logo
logo

Shake That Thing!

Relacja Anny Długosz :

Drugi tydzień lipca 2013 roku Gdańsk świętował na swingowo. Na Pomorze, jak w kwietniowej edycji wydarzenia, przyjechali przedstawicie wielu polskich miast: Krakowa, Warszawy, Wrocławia, ale tym razem gościem specjalnym była para instruktorska – Shake That Thing – ze Szwecji(!).

Marta Miklikowska i Olof Strand, na co dzień tańczący w Örebro, poprowadzili zajęcia Lindy Hop dla dwóch grup: dedykowaną rozpoczynającym swoją przygodę ze swingiem – „beginnersom„ oraz bardziej zaawansowanym – poziom intermediate. Kilka godzin nauki wystarczyło by każdy, ze swobodą bawił się muzyką.

Jednakże, to druga część warsztatów, poświęcona akrobatyce (aerials), zdobyła serca Pomorzan. Followerki unoszone przez swoich partnerów promieniały uśmiechem. Nikt nie zwracał uwagi na potknięcia i upadki – ważna była tylko zabawa.

Sama miałam okazję tego doświadczyć, prowadząc testery z technik solowych. Kombinacją Charlestona i Authentic Jazzu udowodniliśmy, że muzykę można interpretować na różne sposoby.

Dopełnieniem pierwszego dnia było spotkanie przy gorącej czekoladzie na projekcja filmu „Swing Kids” i późniejsza wielojęzyczna dyskusja o roli swinga w historii pokoleń.

Kolejny wieczór to urzeczywistnienie hasła naszych warsztatów, czyli party time! Pierwsze, nieśmiałe kroki Shim Shama przerodziły się w istne szaleństwo! Tańczono Lindy Hop, Charlestona, Rock and rolla, a nawet Salsę. Na parkiecie królowały czerwone usta, kolorowe spódnice i spocone koszule; swingowy rytm zapewnił niepowtarzalny nastrój. Co więcej, nasi zagraniczni instruktorzy: Marta i Olof, zaprezentowali oryginalną choreografię nagrodzoną gorącymi brawami.

Och, jest co wspominać! Dla mnie był to jeden z najlepszych wyjazdów tego roku! Ogromne wyrazy uznania dla organizatorek: Bodziu, Kasiu, dla Was niemożliwe nie istnieje! Do zobaczenia na kolejnej Swingowej Rewolucji!