logo
logo

Niech żyje Bal(boa)!

Nie wiesz, jaka jest różnica między „pure bal” a „bal swing”? To ewidentny znak, że przegapiłeś warsztaty balboa, które odbyły się w dniach 7-8 kwietnia 2018 r. i jednocześnie były pierwszymi zajęciami w Trójmieście, gdzie można było nauczyć się podstaw tego wdzięcznego stylu. Za otwieranie naszych serc na balboa odpowiedzialni byli Bogna i Piotrek z Warszawy, którzy na warsztatach cierpliwie tłumaczyli zasady i kroki, a na sobotniej potańcówce w zaprzyjaźnionym Gedanusie dali pokaz swoich umiejętności. Tego wieczoru parkiet płonął, a do czerwoności rozgrzali go zdecydowanie zwycięzcy jack’n’jilla – Ilona i Tomek. Serdeczne gratulacje! Na marginesie warto dodać, że nagrodą główną w konkursie było wino o wdzięcznej nazwie „The Followers” (swing to jednak stan umysłu, nawet wino nie jest tu przypadkowe!).

 

Ale to nie wszystko! W ten sam weekend odbyły się również kolejne warsztaty wprowadzające do lindy hop, które zgromadziły całą armię miłośników swinga (może pośród nich jest kolejny Frankie, kto wie?). W meandry lindy hopowej radości uczestników wprowadzali tym razem Marysia i Krzysiek. Keep dancing, guys, welcome on board!

 

Kasia Chmielewska